16.11.2013 – spotkanie z Jackiem Butrymowiczem

W połowie lat sześćdziesiątych Jacek Butrymowicz ukończył Wydział Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i Filmowej w Łodzi. W 1967 roku asystował Januszowi Morgensternowi przy realizacji filmu „Jowita”. Szukając kolejnego zajęcia, Butrymowicz natknął się na Morgensterna w klubie łódzkiego SPATiF-u, gdzie otrzymał propozycję dołączenia do ekipy realizującej „Stawkę większą niż życie”. Jacek Butrymowicz podjął tę pracę wczesną jesienią 1967 roku w czasie kręcenia epizodu „Oblężenie”. Nie pracował jedynie przy realizacji odcinków „Ostatnia szansa”, „Edyta” i „Spotkanie”.

Jacek Butrymowicz odpowiadał za kwestie wojskowe i realizację licznych scen zbiorowych. Dbał o to, by przedstawiciele poszczególnych formacji wojskowych nosili odpowiednie mundury. Pracę na planie serialu rozpoczął w trakcie realizacji odcinków I serii i – jak stwierdził – pewnych spraw nie udało się już uratować, ponieważ część odcinków była już nakręcona, a kostiumy do kolejnych – zgromadzone. Stąd pewne niezgodności z realiami historycznymi. Dla widzów oglądających serial w okresie PRL-u nie miało to jednak większego znaczenia. Gość wieczoru klubowego powiedział, że w magazynach wytwórni wrocławskiej znajdowało się w tamtym czasie mnóstwo oryginalnych mundurów i hełmów, jednak aktorzy niechętnie wkładali używane elementy umundurowania. Dodał, że Stanisław Mikulski dysponował szytymi na miarę dwoma mundurami i własną garderobą, co w tamtych czasach było czymś zupełnie wyjątkowym.

Butrymowicz w trakcie realizacji zdjęć zwracał też uwagę na inne drobne kwestie, np. na sposób zwracania się do oficerów SS, do których nie mówiło się „herr sturmbannführer”, lecz „sturmbannführer”. Reżyser wyjaśnił, że wynikało to stąd, iż nie była to organizacja wojskowa, ale ideologiczna, wydająca patenty funkcyjne, a nie oficerskie. Reżyser czuwał też nad tym, aby aktorzy nie zamykali oczu podczas oddawania strzałów z karabinu. Ponadto redagował scenariusze wielu odcinków, które – jak zauważył – były świetne dramaturgicznie, ale ich słabym punktem były sztuczne dialogi. Dzięki lekturze prozy Stanisława Zielińskiego nauczył się, że dialog musi nie tylko nieść określone treści, ale posiadać też określoną konstrukcję, czyli akcentować pewne kwestie i zawierać puentę. Pamiętając, że kwestie bohaterów powinny być precyzyjne, potoczyste i nienarzucające się, poprawiał listy dialogowe w hotelu (w czasie wolnym od zdjęć) albo na planie serialu.

Jacek Butrymowicz pojawia się w „Stawce większej niż życie” kilkakrotnie: w odcinku „Wiem, kim jesteś” jest tajniakiem w kapeluszu towarzyszącym sturmführerowi w mieszkaniu Helmutha Klossa, widzimy go też w pierwszej scenie noweli „Hotel Excelsior” jako klienta w antykwariacie, zaś w odcinku „Ściśle tajne” zagrał dróżnika, który bierze udział w odbiciu Pulkowskiego. Granie epizodów przez członków ekipy i inne osoby z branży filmowej powodowane było względami towarzyskimi i najczęściej nie wiązało się z podpisywaniem umów i wypłatą honorariów. Otrzymywali je natomiast młodzi ludzie, których rekrutował Butrymowicz.

Gdy któryś z reżyserów serialu komunikował, że potrzebuje odtwórców ról trzecioplanowych o określonych predyspozycjach czy warunkach fizycznych, Jacek Butrymowicz udawał się np. do krakowskiej szkoły filmowej, siadał na schodach i obserwował studentów. Następnie proponował niektórym zagranie w serialu, pamiętając, że nie może to się odbyć w sposób oficjalny, gdyż studenci szkół filmowych mieli wówczas zakaz grania w filmach bez zgody władz uczelni. Odtwórcy mniejszych ról wywodzą się z miejscowości, w których były kręcone zdjęcia. To Jacek Butrymowicz wypatrzył Jerzego Trelę czy Mariana Dziędziela i zaproponował im role w „Stawce większej niż życie”. W serialu wystąpili ponadto jego koledzy ze szkoły filmowej, którzy dobierani byli pod kątem sprawności fizycznej, gdyż grali najczęściej żołnierzy albo partyzantów. Przeglądając stopklatki, reżyser rozpoznał kilku aktorów grających epizodyczne role w odcinku „Żelazny Krzyż”: Zbigniewa Nowaka, Zbigniewa Rebzdę i Jerzego Fidlera. Ponadto zlokalizował nieodkryte dotąd przez stawkologów miejsca realizacji scen z odcinków „W imieniu Rzeczypospolitej” i „Akcja – «Liść dębu»”.

Reżyser barwnie opisywał ustawiane przez siebie sceny, m.in. z odcinka „Bez instrukcji”. Realizując ujęcia plenerowe obok wiatraka kozłowego we wsi Błonie, Butrymowicz wymyślił, aby żołnierze brytyjscy zmierzający po niemieckich szpiegów wyłaniali się tyralierą zza wzgórza. Na zrealizowanie tego pomysłu nie pozwalała jednak rzeźba terenu, dlatego reżyser poprosił statystów, aby kucnęli i na dany przez niego znak powoli się unosili, a następnie maszerowali w kierunku kamery. Dzięki temu widz ma wrażenie, że żołnierze wyłaniają się zza wzgórza, którego w rzeczywistości nie ma w miejscu realizacji tych ujęć.

Jacek Butrymowicz opowiadał o pracy z Januszem Morgensternem przy innych filmach („Kolumbowie”, „Polskie drogi”, „Godzina «W»”), współpracy z Jerzym Passendorferem („Janosik”), kontaktach z filmowcami z NRD, swoich zainteresowaniach historycznych. Mówił też o obowiązujących normach produkcyjnych, limitach czarno-białej taśmy, współpracy z Andrzejem Konicem i Januszem Morgensternem, postprodukcji, kolaudacji serialu, przytaczał anegdoty i ciekawostki z planu, opowiadał o życiu towarzyskim, które prowadzili członkowie ekipy realizującej „Stawkę większą niż życie”. Bohater klubowego popołudnia stwierdził, że tajemnica ciągłej popularności serialu tkwi w niespotykanym profesjonalizmie jego twórców.

Reżyser przekazał Klubowi Miłośników Stawki kilka unikatowych zdjęć wykonanych na planie serialu. Jego ciekawe i pełne szczegółów wspomnienia poszerzyły wiedzę stawkowiczów o serialu i jego realizacji. W ostatniej części spotkania Jacek Butrymowicz pozował do zdjęć i rozdawał autografy („Łazuka nie uwierzy, jak mu powiem” – stwierdził nasz gość).

Gościem honorowym spotkania była Helena Białecka, sekretarka planu „Stawki większej niż życie”, z którą Jacek Butrymowicz pracował wspólnie przez ponad rok. Honory domu pełnili Bogdan Bernacki i Tomasz Musiał.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji ze spotkania z aktorem, którą przygotowali Monika Mikołajczuk, Elżbieta Pietrzyk, Jacek Szura, Karol Skocki i Bogdan Bernacki.

© 2019 Shen-Kun - Baca - BoBer. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projekt strony: Hyh - tworzenie stron.