Kazik Staszewski o spektaklach teatralnych

Kazik Staszewski, Gdzie są kobry?
„Gazeta Telewizyjna” z 27.02.2004 roku

(...) „Stawka większa niż życie”, zanim narodziła się jako film serialowy, nieśmiało raczkowała w czwartkowe wieczory jako Teatr Telewizji takoż. Już taki mundrol to nie jestem, by stwierdzić, czy działo się to pod takim samym tytułem, ale fakt pozostaje faktem. I tu już kompletna sensacja! Otóż były to odcinki inne (!) niż te, które później oglądaliśmy w serialu telewizyjnym, ale filmowym. Przez wiele lat nie mogłem pojąć, skąd w wydawnictwie komiksowym, które opowiadało o niesamowitych przypadkach leutnanta (potem oberleutnanta) Hansa Klossa, takie odcinki jak „Kurierka z Londynu” czy „Noc w szpitalu” - że pierwsze z brzegu pochwycę. Przecież takich odcinków w filmie nie było. Po latach poznałem odpowiedź - to były odcinki, że tak się wyrażę pre-stawkowo większe niż życie, to były odcinki Teatru Telewizji!
(...) Rzucam w kierunku Woronicza pytanie więc: „Gdzie te perełki pochowaliśta?”. Marzy mi się wydawnictwo, które na DVD zawierałoby pełną i ostateczną wersję przygód Klossa, tzn. spektakle plus serial. Wychodzące wznowienia sztuk telewizyjnych (ale tych z poniedziałku) pozwalają mieć nadzieję, że istnieje gdzieś archiwum, gdzie telewizja może jeszcze przechowywać także „Stirlitza”, „Harry’ego Brenta”, „Jak błyskawicę” i szereg innych arcydzieł czwartkowych wieczorów. No, chyba że nikt się tym nie opiekował i poszło to na zatracenie. Albo co gorsza decyzją jakiegoś urzędniczego kretyna zostało to w ogóle bezpowrotnie zniszczone!

© 2022 Shen-Kun - Baca - BoBer. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projekt strony: Hyh - tworzenie stron.